Akcja „Przeklęty Święty”

25 lipca 2020 –

Kolejny dziad, numer 5, z pocztu wielkich brodatych. Nie dopuszczali świeckich kobiet do teologii. Nie dopuszczali i nie dopuszczają katoliczek do kapłaństwa. Do dziś świeckie teolożki w Polsce można policzyć na palcach jednej ręki. Kobiety mają prawo do #ŚwiętyGniew i #ŚwiętySpokój ✊💪✌ Czas też, aby wszechmądre dziadostwo trochę się przesunęło i zrobiło nieco miejsca dla kobiet. Akcja #PrzeklętyŚwięty. #PrzeklętyANieŚwięty#ŚwiętaFeminofobia#IdoleKościoła

***

15 lipca 2020 –

Ciąg dalszy akcji „Przeklęty Święty” i kolejny oprawca mentalny.
Dziad numer 4 – wpływowy.
Dopiero po jego śmierci, ogłoszono tytuł „Matki Bożej” na Soborze Efeskim (431 r – przypadek?) – co zapoczątkowało nową modę. Wcześniej matka Jezusa nie była „boska”. Sobór rozstrzygnął spór dot. podwójnej (boskiej i ludzkiej) natury Chrystusa. Nie zmieniło to jednak na dalsze wieki stosunku kościoła do kobiet-śmiertelniczek.
Kobiety mają prawo do #ŚwiętyGniew. I #ŚwiętySpokój od tej rzeźnickiej pralni mózgów ✊💪✌
#PrzeklętyŚwięty#PrzeklętyANieŚwięty#ŚwiętaFeminofobia#IdoleKościoła#PiekłoKobiet

***

12 lipca 2020 –

Bonifacy po renowacji 🖌 – To sylwetka trzeciego tzw. świętego i dalszy ciąg akcji
#PrzeklętyŚwięty ✊✌
Pamiętajcie, że zwłaszcza kobietom z niskim głosem nie wolno śpiewać . Zbyt duża konkurencja dla niektórych panów 😉 Udostępniajcie, aby jak najwięcej wokalistek dowiedziało się 😉
#PrzeklętyŚwięty #PrzeklętyANieŚwięty #ŚwiętaFeminofobia #IdoleKościoła

***

12 lipca 2020 –

Akcja #PrzeklętyŚwięty ✊✌
To drugi zaprezentowany dzisiaj tzw. święty.
Wiedźmy wszystkich krajów łączmy się! 😊🤝
#PrzeklętyŚwięty#PrzeklętyANieŚwięty#ŚwiętaFeminofobia#IdoleKościoła
#WiedźmyŁączmySię

***

12 lipca 2020 –

Jeden ze świętych zboczeńców i feminofobów.
#PrzeklętyŚwięty#PrzeklętyANieŚwięty#ŚwiętaFeminofobia#IdoleKościoła


EDIT: To początek akcji Przeklęty Święty
#WiedźmyŁączmySię😊🤝

Akcja „To przywilej…” i inne

Od 2021 r. nowy program nauczania w Szkocji będzie obejmował lekcje na temat homofobii, transfobii i historii ruchów LGBT+. To pierwszy kraj na świecie, w którym lekcje o LGBT+ będą obowiązkową częścią edukacji.

27.06.2020


***

12.03.2020,
29.06.2020

***

21.06.2020

LGBT+ w Świecie Zwierząt

„Istnienie zwierząt LGBT+ to bardzo ważna rola w obrębie każdego gatunku. Dzieje się tak, aby zapewnionych zostało wiele niezbędnych warunków trwania i przedłużania gatunków. Nie jest to żadna ideologia, lecz naturalne prawo.”

Słowa pani doktor Doroty Sumińskiej w dzisiejszej audycji radiowej pt. „LGBT+  świata zwierząt” (z cyklu „Wierzę w Zwierzę”, TOF FM, 13 czerwca) – tak mnie zachwyciły, że starałam się je tutaj zanotować:

Rodzimy się z różnymi cechami. Mamy niebieskie lub brązowe oczy, różne długości i kształy nosa czy uszu. Czy niebieskie oczy to ideologia? Nie jest to żadna ideologia. To naturalne cechy.

LGBT+  stanowią na ogół  5-10% każdej populacji –  biorąc pod uwagę kręgowce, do których należy człowiek. Jednym z ważnych celów istnienia LGBT+  jest skuteczne odchowanie potomstwa. Pomagają w tym pary jednopłciowe, na przykład poprzez adoptowanie sierot. Opiekują się potomstwem wraz z biologicznymi rodzicami i w razie śmierci prawdziwych rodziców są gwarantem, że dzieci zostaną wychowane. Możemy takie zjawiska obserwować wśród naszych rodzimych gęsi. Jednak przywołać można wiele przykładów wśród bardzo wielu gatunków.

Inne piękne ptaki – żołny – w okresie młodzieńczym żyją w parach homoseksualnych. Aby między innymi nauczyć się bliskości i funkcjonowania w związkach, zanim wejdą w dorosłość i związki heteroseksualne.

W świecie ryb, ciekawym przykładem jest amfibrion błazenek. Zależnie od potrzeb może zmienić płeć. I nie ma w tym ideologii. Tak jest.

Istnieją gatunki, które rozmnażają się partenogenetycznie – czyli bez plemników. Rodzą się wówczas same samiczki, bardzo do siebie podobne. Nie można tego nazwać ideologią.

Gdy widzimy w ZOO dwa osły samce, mające się ku sobie i zamierzające uprawiać seks, nie powinniśmy okazywać zgorszenia. Nie jest to nic gorszącego. To czynność fizjologiczna należna każdemu gatunkowi.  

Nie ma nic dziwnego w tym, że pewien procent zwierząt wchodzi zawsze w układy jednopłciowe. Każdy gatunek szuka metody przetrwania. Gatunek ludzki jest jedynym, któremu to przeszkadza. Zwłaszcza w naszym kręgu kulturowym. W kręgach innych kultur akceptuje się istnienie ‘trzeciej płci’.

Jednak zwierzęta – pawiany czy gęsiory – łączą się w związki jednopłciowe nie tylko po to, aby uprawiać seks. One kochają się nawzajem, lubią i szanują. Bierzmy przykład ze zwierząt, jak trwać w związkach w miłości.

Nierzadko okazuje się, że związki jednopłciowe bywają trwalsze . Uczmy się szacunku, miłości i czułości od zwierząt. Człowiek, niestety, jest gatunkiem, u którego w miarę upływu czasu pierwsze zauroczenie i uczucia chłodnieją.

Warto obserwować papugi – te żyjące na wolności – lub nasze rodzime kruki. Wrony i krukowate są monogamiczne i przez całe życie potrafią trwać w jednym związku. Gdy tracą partnerkę/partnera – pozostają z reguły samotne do końca życia.

Pary papug i krukowatych są ze sobą zawsze w stałym kontakcie – werbalnym i nie tylko. Nawet jak lecą, to ze sobą gadają. Szkoda, że nie można nauczyć się ich języka i zrozumieć co do siebie mówią. Okazują sobie wzajemną czułość, zainteresowanie, zaglądają sobie w oczy, skubią piórka. Cały czas przekazują drugiej stronie miłe informacje. Wśród par ludzkich, wielokrotnie brakuje tego, gdy mają już długi staż wspólnego pożycia.

Polecam ksiażkę z 1929 r. profesora antropologii, Bronisława Malinowskiego „Życie seksualne dzikich” w Północno-Zachodniej Melanezji. Dowiemy się z tej książki, że niewielkie mamy pojęcie o życiu w związkach i wychowywaniu dzieci w naszej kulturze.

Spisała to, co się udało zapamiętać : Marzenna Donajski / Donajska