Stosunek do kobiet miarą demokratyczności państwa

Faszyzmy i fundamentalizmy poddają pod dyskurs, przenicowują i manipulą nastąpującymi pojęciami, aby niszczyć prawo oraz pozbawiać m.in. kobiety i mniejszości ich praw:

„OCHRONA RODZINY”

W tym odnoszącym sukces, przewodnim temacie mieści się wiele patriarchalnych i antyprawnych stanowisk. Rodzina ma mieć wg. tej koncepcji jednolity, hierarchiczny, patriarchalny kształt oraz najlepiej jeśli będzie dyskryminować formy rodzinne poza tymi sztywnymi granicami. O rodzinie decydować ma, nie jednostka, ale potężne instytucje.

„PRAWO DO ŻYCIA”

W ramach misji antyaborcyjnej przywłaszcza się to pojęcie i manipuluje nim. Padają argumenty, w myśl konserwatywnej doktryny religijnej, iż prawo do życia – określone w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i Międzynarodowym Pakcie Praw Obywatelskich i Politycznych – obowiązuje w momencie poczęcia. Co dalej, po momencie poczęcia – to juz nieważne. Taki dyskurs nie ma oparcia w żadnym uniwersalnym instrumencie praw człowieka, ale jest bardzo atrakcyjną taktyką dla aktorów fundamentalizmu.

„PRAWA REPRODUKCYJNE”

Wg. ultrakonserwatywnych think tanków i w świetle nierzetelnych, metodologii badawczych aborcja ma jakoby powodować szereg skutków ubocznych – psychologicznych, seksualnych, fizycznych i różnych dodatkowych w relacjach partnerskich i społecznych. Prawa reprodukcyjne mają być jakoby formą narzuconej przez Zachód kontroli populacji nad innymi krajami.

„OCHRONA DZIECI I PRAW RODZICIELSKICH”

Podobnie jak w przypadku „ochrony rodziny”, próbuje się zbudować nową kategorię „praw rodzicielskich”, nie mającą żadnego oparcia w istniejących standardach praw człowieka. Dyskurs ten paradoksalnie stara się wykorzystać ochronę praw, w jakie wyposażone są dzieci, wyrażoną w Konwencji o Prawach Dziecka, do wspierania rodziców w kontrolowaniu swoich dzieci i ograniczaniu ich praw.

„PRZEMOC WOBEC KOBIET”

Ultrakonserwatywni aktorzy argumentują, iż nieheteronormatywne związki lub heteronormatywne intymne relacje partnerskie (a nie małżeńskie) są czynnikiem ryzyka przemocy. Ojcowie jako głowy rodziny, mieliby być zatem niezbędni, aby chronić rodziny „przed przemocą”. Aktorzy walczący z prawami próbują przenicować i podważać standardy opracowane przez obrończynie praw człowieka, takie jak przemoc wobec kobiet i osadzić w nich prawa antyreprodukcyjne oraz argumenty patriarchalne.

„PŁEĆ I „IDEOLOGIA GENDER”

Stolica Apostolska rozpoczęła nieprzerwaną krytykę gender, „ideologii gender”, „gender radykałów” i teorii gender, a aktorzy walczący z prawami często posługują się tą terminologią, aby tworzyć kodeks praw LGBTQ. Niestety, coraz częściej histeria na ten temat skupia się wokół tożsamości płciowej i prawach osób trans. Płeć jest używana przez prawicę religijną jako pojęcie przekrojowe, które łączy ze sobą wiele zmanipulowanych przez nich pojęć i dyskursów.

„KOMPLEMENTARNOŚĆ I GODNOŚĆ CZŁOWIEKA”

Retoryka ta opiera się na założeniu różnicy: mężczyźni i kobiety mają odgrywać różne, ale uzupełniające się role w życiu małżeńskim oraz rodzinnym. Także w odniesieniu do ich zaangażowania w życie społeczne, polityczne i gospodarcze. Podkreślanie z naciskiem ról „naturalnych” służy odrzucaniu uniwersalnych praw człowieka do równości i niedyskryminacji. Ma też uzasadniać przemoc i naruszenia na poziomie państwa, i nie tylko państwa, wobec tych praw oraz nieprzestrzeganie zobowiązań państwa do eliminowania uprzedzeń i praktyk opartych na stereotypowych rolach mężczyzn lub kobiet.

„SUWERENNOŚC NARODOWA I ANTYIMPERIALIZM”

Dyskurs ten ma sugerować, że rządy krajowe są niesłusznie atakowane przez np. Unię Europejską i jej organy, lub organy ONZ. Przesuwa się w ten sposób temat praw człowieka z jednostki lub mniejszości dotkniętej łamaniem praw na potężną instytucję, jaką jest państwo. Jest to robione w celu uzasadniania narodowego wyjątku od praw uniwersalnych i wspierania bezkarności własnego państwa.

„WOLNOŚĆ RELIGIJNA”

Ultrakonserwatywni aktorzy walczący z prawami podjęli dyskurs na temat wolności religii, aby usprawiedliwiać łamanie praw człowieka. Odnoszą się do wolności religijnej w sposób sprzeczny z celem tego prawa człowieka i fundamentalnie sprzeczny z zasadą powszechności praw. Wniosek ma się nauswać taki, że wolność religijna jest zagrożona i podważana przez ochronę praw człowieka, szczególnie tych związanych z płcią, tożsamością i seksualnością. Główną manipulacją jest sugerowanie, że prawo do wolności wyznania ma na celu ochronę religii, nie zaś tych, którzy mają swobodę wyznawania lub też NIE wyznawania różnych przekonań religijnych. Tymczasem zgodnie z międzynarodowym prawem dotyczącym praw człowieka, prawo to chroni bardziej wierzących a nie przekonania. Prawo do wolności religii, myśli i sumienia obejmuje również prawo do niewyznawania religii i przekonań lub do ich zmiany.

„PRAWA KULTUROWE I TRADYCYJNE WARTOŚCI”

Odniesienia do kultury i tradycji, aby podważać prawa człowieka, w tym prawa do równości, jest powszechną taktyką wśród podmiotów walczących z prawami. Kultura jest przedstawiana jako monolityczna, statyczna, niezmienna – i często w opozycji do tzw. „zachodnich norm”. Aluzje do kultury podejmowane przez aktorów walczących z prawami mają na celu podważenie uniwersalności praw. Argumenty o relatywizmie kulturowym mają przykrywać lub ograniczać roszczenia w zakresie praw. Użwanie pojęcia ‘praw kulturowych’ opiera się na celowym błędnym przedstawianiu praw człowieka. Państwa tymczasem muszą gwarantować, iż tradycyjne lub kulturowe postawy nie są wykorzystywane do usprawiedliwiania naruszeń równości. Zaś przepisy dotyczące praw człowieka powinny gwarantować równy dla wszystkich – w tym kobiet i mniejszości – dostęp, uczestnictwo i wkład we wszystkie aspekty życia kulturalnego.  

OBALANIE ‘UNIWERSALNOŚCI’ I ‘POWSZECHNOŚCI’ PRAW

Podmioty walczące z prawami, w przestrzeni polityki międzynarodowej coraz częściej manipulują odniesieniami do uniwersalnych lub podstawowych praw człowieka, aby odwrócić znaczenie powszechności praw. Termin ‘uniwersalne prawa’ – który opisuje pełen zestaw niepodzielnych i powiązanych ze sobą praw człowieka – zastępuje się pojęciem „prawdziwie podstawowych” praw („prawdziwie fundamentalnych praw”). Zaś te inne, ‘uniwersalne’, ‘powszechne’ stają się „opcjonalne”, „nowe”, „ewentualne”. Jest to dyskurs bardzo groźny, gdyż kategoria tego, co naprawdę uniwersalne, pozostaje niewyartykułowana a zatem otwarta na zmienne interpretacje.

„Dziewczyna z portretu”

To poruszająca, biograficzna historia, która rozgrywa się na początku lat 20. w Kopenhadze (w pięknej scenerii Art Nouveau). Opowiada w fabularyzowany sposób o prawdziwych losach malarza Einara Wegenera, który przeszedł pierwszą na świecie operację zmiany płci, aby stać się Lili Elbe.

Grający Einara/Lili aktor Eddie Redmayne został nominowany do Oscara za swoją wybitną i przekonującą rolę. Tytuł filmu: „The Danish Girl” (Dziewczyna z portretu). Produkcja filmu – brytyjsko-amerykańska. Reżyseria: Tom Hooper.

Za główną postacią filmu: Einarem/Lili stała też inna, ważna kobieta. Malarka i żona Einara, Gerda Wegener (gra ją Alicia Vikander).

Pewnego dnia Gerda poprosiła męża, aby został tymczasową modelką do jej obrazu – pod nieobecność faktycznej modelki, artystki baletowej. Pozujący Einar utwierdza się w nieuświadomionym przeczuciu, że w swoim wnętrzu jest kobietą. Postanawia pozostać nią w życiu, jako Lili Elbe.

Pozuje potem jeszcze wielokrotnie żonie. Szkice i obrazy Gerdy, przedstawiające rudowłosą kobietę, którą faktycznie jest Einar, zyskują uznanie. Wcześniej na taką popularność malarka nie mogła raczej liczyć. Para małżeńska artystów przechodzi różne etapy we wzajemnej relacji. Gerda dojrzewa do świadomości, że Lili nie jest mężczyzną, którego wcześniej poślubiła. Z jej duchowym wsparciem, mąż Einar/Lili zostaje pierwszą w historii znaną osobą transpłciową, która przeszła operację zmiany płci. Gerda pozostaje najbliższą przyjaciółką do ostatnich dni Einara/Lili.

Jeśli gdzieś nadaży Wam się okazja obejrzeć film „The Danish Girl”, to bardzo polecam. Film zrealizowany został na bazie książki Davida Ebershoffa o tym samym tytule. Premiera odbyła się 5 września na 72. Festiwalu Filmowym w Wenecji.

Oficjalny trailer – https://www.youtube.com/watch?v=d88APYIGkjk

Marzenna Donajski/Donajska

Pierwsza w Europie transpłciowa minister i wicepremierka

Rząd belgijski przesyła pośrednio miłą wiadomość osobom transpłciowym w Belgii i poza granicami Belgii. Kieruje swoje stanowisko również do krajów, w których obecnie pracuje się nad degradowaniem praw osób transpłciowych.

Od 1 października Petra de Sutter jest w nowym rządzie Belgii ministrą służby cywilnej i przedsiębiorstw publicznych oraz wicepremierką. Jest też pierwszą w Europie otwarcie trans-kobietą, wybraną na tak wysokie stanowisko. Oczywiście, nie ze względu na swoją transpłciowość, lecz z powodu swoich politycznych kompetencji. O popularności Petry De Sutter świadczy 143377 głosów, które otrzymała w wyborach europejskich w 2019 r. W Parlamencie Europejskim działała w Grupie Zielonych.

Petra De Sutter (ur. 1963 r.) jest profesorką nadzwyczajną ginekologii na Uniwersytecie w Gandawie. Od lat zajmuje się również polityką. Jest także jedną z najbardziej znanych transpłciowych osób w Belgii. Napisała książkę o swoim życiu [Over]leven – we współpracy z dziennikarką Elke Lahousse. Książka wydana została w 2016 r.

Jako polityczka zaangażowana jest w wiele spraw związanych z ochroną zdrowia i środowiska, a także praw osób LGBT+ i praw kobiet.

Bycie osobą trans nie jest czymś, co stawia ją w centrum uwagi – w końcu to tylko jeden aspekt tego, kim jest. Zawsze jednak jest otwarta w kwestii swojej tożsamości. Utożsamia szanowany wzór do naśladowania dla wielu transpłciowych osób w Belgii, i nie tylko. Rząd belgijski Alexandra De Croo – jest koalicją, w której współpracuje siedem partii.

Organizacje trans z zadowoleniem przyjęły informację o nominacji.

Więcej na temat Petry De Sutter na jej stronie: petradesutter.be

Marzenna Donajski / Donajska

Przejęcie hasztagu #ProudBoys przez LGBT+

W miniony weekend hashtag #ProudBoys został przejęty w mediach społecznościowych przez społeczność LGBT+. Wcześniej używany był przez tytułową prawicową organizację ekstremistyczną w USA. Teraz udostępniane są pozytywne zdjęcia i wiadomości od społeczności LGBT+

Każdy, kto przeszuka hashtag #ProudBoys, zostanie zalany zdjęciami i pozytywnymi wiadomościami o miłości w społeczności LGBT+ – tęczowe flagi, dwóch całujących się mężczyzn, wesele. Wiadomości od prawicowej organizacji ekstremistycznej Proud Boys, które używają tego samego hasztagu, przestały już być widoczne.

Przejęcie hashtagu jest odpowiedzią na zdarzenia zeszłego tygodnia. Proud Boys trafili na pierwsze strony gazet po tym, jak organizacja została wspomniana w debacie między prezydentem Trumpem a kandydatem na prezydenta Demokratów Joe Bidenem. Podczas debaty Trump został poproszony o zdystansowanie się od „białych suprematystów” i skrajnie prawicowej przemocy, ale zamiast tego odpowiedział apelem do Proud Boys: “Stand back and stand by”. Grupa poczuła się wsparta oświadczeniem Trumpa.

W sobotę hashtag #ProudBoys został przejęty przez społeczność LGBT+. Na Twitterze udostępniane są zdjęcia bliskich, rodzin oraz memy. Dołączyło nawet oficjalne konto kanadyjskiej armii w USA ze zdjęciem żołnierza całującego swojego partnera.

Hasztag staje się również popularny w Niderlandach. Rob Jetten, przewodniczący partii D66, napisał na Twitterze: „Przejmujcie hashtag i upewnijcie się, że nie jest on o nienawiści, ale o miłości. Cieszę się, że mogę w tym uczestniczyć!”

Lider Proud Boys, Enrique Tarrio, powiedział w CNN, że nie rozumie, co próbuje się osiągnąć poprzez przejmowanie hasztagu. „Myślę, że to histeryczne. To nas nie obraża ani nie znieważa. Nie jesteśmy homofobami. Nie obchodzi nas, z kim ludzie sypiają. Ludzie myślą, że to nam przeszkadza, ale tak nie jest ”.

Tłumaczenie: Marzenna Donajski / Donajska

(źródło: Het Parool)

Zakaz dyskryminacji tożsamości

„Polski sąd po raz pierwszy potwierdził, że zakaz dyskryminacji ze względu na płeć oznacza też zakaz dyskryminacji ze względu na tożsamość płciową. To historyczne rozstrzygnięcie wzmocni ochronę osób transpłciowych przed nierównym traktowaniem m.in. w zatrudnieniu.

Jak informują Rzecznik Praw Obywatelskich i Kampania Przeciw Homofobii, w 2017 pani Joanna, transpłciowa kobieta, wniosła pozew o odszkodowanie za naruszenie zasady równego traktowania w miejscu pracy. Zatrudniona jako ochroniarka na umowie cywilnoprawnej, została zmuszona do pracy w męskim umundurowaniu. I to pomimo że powódka była już w trakcie procesu korekty płci (zmiany oznaczenia płci z męskiej na żeńską), a także społecznie funkcjonowała jako kobieta.

29 września 2020 Sąd Okręgowy w całości przyjął powództwo kobiety, w tym uwzględnił roszczenie o zadośćuczynienie za szkodę niemajątkową. W ustnym uzasadnieniu wyroku sąd przyznał, że „chociaż w polskim porządku prawnym kwestia transseksualizmu nie doczekała się jeszcze uporządkowania i samodzielnej regulacji, to jednak częścią polskiego porządku prawnego jest zakaz dyskryminacji osób transseksualnych, bowiem zasada ta stanowi element prawa wspólnotowego. Zakaz dyskryminacji ze względu na tożsamość płciową może być także wyprowadzony z konstytucyjnych zasad dotyczących ochrony godności każdego człowieka i równego traktowania”.

Sąd uznał, że wykładni przepisów unijnych należy dokonywać w sposób zgodny z zasadami prawa wspólnotowego i orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE. A z orzecznictwa Trybunału jednoznacznie wynika, że zakaz dyskryminacji ze względu na płeć obejmuje także tożsamość płciową.”

(źródło: OKO.Press)

Woow! Udało się i udaje się!

Marzyłam o tym, aby zrealizować projekt dla osób LGBT. Taki normalny, zwyczajny – odwołujący się do kreatywności. Wnoszący coś namacalnie pozytywnego, inspirującego i twórczego w życie jednostek (a jednocześnie niezwykły ze względu na wykładowczynie i przekazywaną wiedzę). I to się właśnie dzieje!

Na przekór wszystkim trudnościom, ograniczeniom, brakom budżetowym i brakom donacji. Protesty, Marsze Równości, interwencje prawne, pomoc psychologiczna specjalistów – są niepodważalnie ważne dla Osób LGBT+. Ale równie ważny wydał mi się projekt wspierający indywidualne kreatywności. I takim projektem są trwające właśnie Warsztaty Twórczego Pisania „Niezależny Dziennik Queer” dla Osób LGBT+. Dotychczas, z 3. bezpłatnych webinariów skorzystało każdorazowo po ok. 30 osób. Na dwóch webinariach było nawet po 36 osób.

Szkoda, że nie zjawiły się wszystkie zarejestrowane osoby – których w tym momencie jest aż 155. To by dopiero było wspaniałe! Istnieją jednak, jak widać, powody, dla których nie każda z zarejestrowanych osób chce, decyduje się, lub może uczestniczyć.

Powiem Wam jednak: jeżeli fundacja Głosuj na Kobietę mogła i może pokonywać różne opory – nie posiadając ani grosza donacji – aby realizować te wspaniałe Warsztaty. To i Wy postarajcie się pokonać różne opory, uprzedzenia, przeszkody i dołączajcie do webinariów. Teraz jest jedyna, unikalna okazja. Wzbogacicie się o niesamowitą wiedzę!

Jestem bardzo wdzięczna wybitnym twórczyniom: Izabeli Morskiej (Filipiak), Ewie Schilling i Marcie Dzido, że zgodziły się wziąć udział w projekcie i poprowadzić webinaria. Naprawdę warto być! Sama też zabieram się (znowu) za pisanie moich dzienników.

Marzenna Donajski / Donajska

#NiezależnyDziennikQueer

#MójNiezależnyDziennik

Pary lesbijek mogą zostać biologicznymi rodzicielkami wspólnego dziecka

Jest to metoda dla par lesbijek, które planują wspólne macierzyństwo. Jedna kobieta dostarcza jajeczko, a druga nosi zarodek. W ten sposób mogą mieć dziecko od siebie nawzajem. Metoda nie jest jednak na razie pozbawiona ryzyka.

Tonnie Weber i Stephanie Platvoet (mieszkanki Niderlandów) wybrały wspólne, lesbijskie rodzicielstwo. Stephanie jest teraz w 17 tygodniu ciąży.

„Chciałybyśmy mieć dzieci i chciałybyśmy je mieć wspólnie. Dlatego Stephanie nosi moje jajeczko.” – mówi Tonnie – „Normalnie byłabym trzecim kółkiem u wozu, gdyby Stephanie chciałaby mieć dziecko tylko z dawcą. Teraz nosi naprawdę moje dziecko. I to jest wspaniałe.”

„To daje nam poczucie jedności” – mówi Stephanie.

Jak powstaje taka ciąża?

Matka, od której pochodzi jajeczko, wstrzykuje sobie hormony. Hormony dbają o to, aby jajeczko dojrzewało. Matka, która będzie nosiła ciążę, przyjmuje doustnie hormony, aby przygotować organizm do ciąży. Następnie jajeczka pobierane są od dostarczającej je matki. W laboratorium do dodaje się do nich plemniki. W ten sposób powstają embriony. Po 4-5 dniach, gotowy embrion zostaje umieszczony w macicy matki, która będzie nosić ciążę.

Ten rodzaj in vitro wiąże się jednak z pewnym ryzykiem dla kobiety przyjmującej ciążę. Jej organizm może ulec zatruciu ciążowemu. A to uciążliwa choroba. I pary muszą zdawać sobie z tego sprawę. Jednak Tonnie i Stephanie mimo istniejącego ryzyka zdecydowały się na tę terapię.

„To daje nam poczucie kompletności. Chcemy podążać za marzeniami. Mieć swoje, naturalne dziecko. Jeśli można w ten sposób, to jest to najpiękniejszy sposób” – mówie Tonnie.  

W marcu 2021 Tonnie i Stephanie spodziewają się przyjścia na świat swojej wspólnej córeczki.

Marzenna Donajski/Donajska

(źródło: RTL Nieuws)

Webinarium 1/5 – „Odważmy się być wolnymi” – Marta Dzido – zapraszamy

*
*
Dołączajcie do nas! 🙂 Na pewno warto! Tematy są fascynujące. I wyjątkowa okazja, aby posłuchać na żywo znakomitej pisarki i reżyserki Marty Dzido. Autorki m.in. książki reporterskiej „Kobiety Solidarności” czy dokumentów „Solidarność według Kobiet” oraz „Siłaczki”…
*
Na wszelki wypadek nie zapominajcie sprawdzać w swoich skrzynkach pocztowych katalogów/zakładek: „Ważne”, „Wszystkie emaile”, „Oferty”, Spam”. Aby nie przeoczyć wiadomości od nas 🙂
*

Webinarium 1/5 – „Odważmy się być wolnymi” już jutro…

Wszystko już przygotowane i wprost nie możemy doczekać się spotkania.
*
Towarzyszą nam niemałe emocje, bo chciałybyśmy, aby każda z uczestniczących osób skorzystała jak najwięcej z wiedzy, jaką chcą nam przekazać wykładowczynie. I żebyśmy wszystkie i wszyscy mieli wiele radości ze spotkania oraz zyskali jak najwięcej nowych inspiracji.
Jeśli masz pytania – nie wahaj się skorzystać z e-maila. Na pewno odpowiemy, lub przekażemy je wykładowczyni, o ile będą dotyczyć kwestii merytorycznych.
*
Chciałabym, aby jutro wszystkie osoby, które zarejestrowały się, mogły wziąć udział w pierwszym webinarium i abyśmy wszyscy mogli cieszyc sie z tego, że jest nas tak dużo 🙂
*
Zanim weźmiesz udział w spotkaniu:
*
• zapoznaj się z funkcjami Zoom – zwróć uwagę na opcję Gallery View (jeśli chcesz widzieć wszystkich uczestników spotkania), zobacz jak wygląda okno czatu, lista uczestników oraz jak wysłać wiadomość prywatną
*
• jeśli masz taką możliwość, pobierz program/aplikację Zoom zamiast korzystać z wersji przeglądarkowej – dzięki temu będziesz mieć dostęp do większej ilości ustawień w programie
*
• warto upewnić się, czy słuchawki, z których ewentualnie chcesz skorzystać, znajdują się pod ręką – słuchawki zwiększają komfort słuchania
*
• spotkanie będzie nagrywane, ale…
*
• …logując się na spotkanie możesz użyć pseudonimu – nazwa użytkownika będzie widoczna na nagraniu, a unikatowa nazwa pomoże moderatorce w przekazywaniu pytań osobie prowadzącej
*
• będzie nam miło jeśli włączysz swoją kamerę 🙂 – osobie prowadzącej przyjemniej jest mówić do publiki, którą może zobaczyć, natomiast jeśli z ważnych powodów nie chcesz się pokazywać, uszanujemy Twoje potrzeby, wówczas możesz…
*
• …w ustawieniach swojego konta dodać własne zdjęcie profilowe lub inny obraz, który pomoże odróżnić osoby uczestniczące
*
• pytania, które chcesz zadać wykładowczyni, prześlij w wiadomości prywatnej do Moderatorki spotkania – nie używaj głównego okna czatu
*
• I jeszcze jedna mała, ale ważna podpowiedź: sprawdzaj w swojej skrzynce pocztowej również zakładki: „Ważne”, „Oferty”, „Spam”, „Wszystkie e-maile” – ponieważ, w zależności od Twoich ustawień, tam mogą trafiać nasze informacje o webinariach
*
Do zobaczenia wkrótce! 🙂
Marzenna Donajski/Donajska
*